NZOS MEDI-DENT

Stomatologia Będzin Syberka

Zadzwoń do nas
32 761 07 17

Bruksizm. Czym jest i czy jest się czego obawiać.

Bruksizm. Czym jest i czy jest się czego obawiać.

Bruksizm definiowany jest jako jeden z typów parafunkcji, tzn. patologicznych nawyków, które nie spełniają funkcji fizjologicznych, a z których nie zdajemy sobie nawet sprawy, że nam towarzyszą. To powtarzająca się czynność, która w przypadku bruksizmu charakteryzuje się zaciskaniem zębów, bądź zgrzytaniem. Innymi słowy, o bruksizmie mówimy wtedy, gdy mamy do czynienia z nieświadomym, mocnym zaciskaniem lub zgrzytaniem zębów, pojawiającym się głównie w nocy, choć znane są również przypadki bruksizmu dziennego.

Naukowcy od lat zajmują się wnikliwym badaniem przyczyn tej przypadłości. Ostatnie doniesienia wskazują jednak, że za bruksizm w głównej mierze odpowiedzialny jest stres. Nerwowa praca, napięty grafik, wymagający szef, przeprowadzka a także pozytywne emocje, jak ślub, narodziny dziecka czy udana transakcja, wszystko to wywołuje w naszym organizmie szereg zmian prowadzących do napięcia mięśniowego, które mówiąc kolokwialnie „wychodzi”  z nas w nocy, kiedy zapadamy w głęboki sen. Za inne czynniki uważa się również cechy charakteru, osobowość, niektóre leki, uzależnienia, choroby zakaźne, czy wreszcie zaburzenia w zgryzie – niedopasowane prace protetyczne (mosty, korony), czy za wysokie wypełnienia.

Oprócz charakterystycznego objawu, jakim jest nocne zgrzytanie, o którym często informuje nas rodzina, ponieważ sami nie zdajemy sobie sprawy z naszego problemu, może pojawić się również poranne „zdrętwienie” zębów i zmęczenie mięśni unoszących żuchwę, ból mięśni żucia odczuwalny podczas jedzenia (ból może być jednostronny lub dwustronny), starcie zębów, odsłaniające się szyjki i korzenie zębów, a nawet ból mięśni okolicy obręczy barkowej, karku lub szyi. Żadnego z tych objawów nie należy bagatelizować. Bruksizm może wystąpić w każdym wieku.

Pierwszym krokiem w leczeniu jest ustalenie przyczyny. Jeśli przyczyną nocnego zaciskania zębów okaże się niedostosowana praca protetyczna, prawdopodobnie wystarczy dokonać korekty uzupełnienia, lub jego wymiany. Jeśli natomiast przyczyna jest zakorzeniona w naszej psychice objawiając się stresem, cóż najprościej chciałoby się powiedzieć „przestać się stresować”. Jednak doskonale wiemy że nie jest to w 100 % możliwe. Wówczas jesteśmy w stanie pomóc wykonując szynę relaksacyjną. Jest to nakładka na zęby, która zakładana na noc, pozwala na odciążenie struktur stawów skroniowo – żuchwowych, w tym również mięśni. Dzięki temu eliminujemy lub przynajmniej łagodzimy objawy bólowe i akustyczne. Skuteczność stosowania szyn relaksacyjnych w połączeniu z innymi metodami, np.: ćwiczeniami mięśni żucia, czy ciepłymi okładami jest dość wysoka i wynosi 70 – 90 %.

Zawsze rozpoczynamy terapię od metod nieinwazyjnych, co pozwala nam głębiej zapoznać się z problemem i przyczyną dolegliwości. W bardziej zaawansowanych przypadkach, kiedy pierwszy etap nie przynosi oczekiwanego sukcesu, może być wymagane leczenie wielospecjalistyczne, również w oparciu o leki, terapię toksyną botulinową czy rehabilitację narządu żucia. Zazwyczaj jednak możemy poprzestać po pierwszym etapie leczenia, czyli wykonaniu szyny.

Chociaż bruksizm nie jest jednostką chorobową, nieleczony może nieść ze sobą wiele nieprzyjemnych konsekwencji, pomijając oczywiście nieustające dolegliwości bólowe. Warto zatem zapoznać się z opinią lekarza dentysty i podjąć stosowne kroki w celu poprawy jakości życia.

Z pozdrowieniami dr Czepiel